Muzyczne
Fascynacje
Ignacy Jan Paderewski: "A
Modern Immortal" Part i
Poni¿szy artyku³ zawiera wybór zaledwie kilku spoœród setek, nawet
tysiêcy relacji, opisów wydarzeñ, komentarzy œwiadków i znawców tematu.
Zanim zag³êbisz siê w ten tekst, pozwól, Drogi Czytelniku na kilka zdañ
osobistejrefleksji, bo temat jest doprawdy fascynuj¹cy i szczególnej rangi.
Chcesz, czy nie chcesz, anga¿uje i umys³, i serce…
Z wielkim zdeterminowaniem, od kiedy wolno nam zadawaæ trudne pytania
o nasz¹ historiê, staramy siê konsekwentnie wymazywaæ z niej kolejne bia³e
plamy. Czêsto s¹ to odkrycia tragiczne, bolesne, przyjmujemy je jednak
z pokor¹, gdy¿ s¹ czêœci¹ nas, stanowi¹ kolejne kroki do odnalezienia
naszej to¿samoœci narodowej.
Dzieje ¿ycia i sylwetka Ignacego Jana Paderewskiego s¹ tak¹ w³aœnie bia³¹
plam¹, tyle, ¿e zatajon¹ z odmiennych ni¿ zwykle pobudek: zbyt wznios³y,
zbyt piêkny, zbyt cenny ³adunek niesie w sobie. Znany Polakom Paderewski
niew¹tpliwie by³by niebezpiecznym wzorem o wypróbowanej sile oddzia³ywania:
jako symbol mi³oœci, dumy, wolnoœci, patriotyzmu, szlachetnoœci, m¹droœci…
Nasze wspólne zadanie jest proste: miêdzynarodowa ranga Paderewskiego,
¿ywa pamiêæ o Nim, zw³aszcza w Ameryce, znaczenie i symbolizm postaci
daleko wychodz¹cy poza krêgi muzyki, sztuki, a nawet sprawy polskiej,
u³atwia nam poznanie, niemal¿e dotkniêcie prawdy. Jedynym elementem stoj¹cym
na przeszkodzie jest nasza niezawiniona, bolesna niewiedza. Niewiedza
bêd¹ca skutkiem przemyœlanych i konsekwentnych zabiegów antypatriotycznych
i antyedukacyjnych systemu, w którym wiêkszoœæ z nas odbiera³a nauki o
Œwiecie.
Ta - si³¹ rzeczy - drobna garœæ informacji, nie wyma¿e bia³ej plamy.
Nie wystarcz¹ dane biograficzne, ani wyliczanie sum pieniêdzy przekazywanych
na setki szczytnych celów, ani entuzjastyczne relacje, ani recenzje, ani
zachwyt i uwielbienie ca³ego œwiata…
Dlatego tak wa¿na jest cytowana poni¿ej uchwa³a Sejmu RP, og³aszaj¹ca
rok 2001 Rokiem Ignacego Jana Paderewskiego! Oznacza to, ¿e nareszcie
w Polsce i wœród Polaków na ca³ym œwiecie mówi siê o Paderewskim i gra
siê jego muzykê, a wiêc jest wielka szansa dotarcia z tym najcenniejszym
przes³aniem do serc polskich…
"Modern Immortal"- wspó³czesny nieœmiertelny
Tym mianem okreœli³ Paderewskiego prezydent Stanów Zjednoczonych, Franklin
Delano Roosevelt. Pierwszy biograf Paderewskiego, znany krytyk i historyk
muzyki - Charles Philips, we wstêpie do swej wydanej w 1932 roku ksi¹¿ki
pt. "The Story of a Modern Immortal" pisze: "Trudno jest pisaæ
o Paderewskim bez emocji. M¹¿ Stanu, orator, pianista i kompozytor, jest
cz³owiekiem, którego geniusz emanuje i przerasta wszystkich ludzi, jakich
kiedykolwiek spotka³em. Ci, którzy kochaj¹ Polskê s¹ szczêœliwi, ¿e mo¿e
Go Ona nazwaæ swoim synem, ale niech¿e pamiêtaj¹, ¿e nale¿y On do ca³ej
ludzkoœci" "Artysta o tak niespotykanie wyraziœcie okreœlonej osobowoœci,
jest zjawiskiem niezwykle rzadkim - mo¿na œmia³o powiedzieæ: fenomenem."
"Jest on niew¹tpliwie osobowoœci¹ tej miary, jaka rodzi siê nie raz na
milion - mo¿e raz na sto lat." (…)
Korzenie
Ignacy Jan Paderewski urodzil sie 18 listopada 1860 roku w Kurylówce
w zaborze rosyjskim. Matka Poliksena z domu Nowicka zmarla w kilka miesiecy
po jego urodzeniu, ojciec Jan Paderewski pracowal jako zarzadca majatku
mo¿nej rodziny Iwanowskich. Wed³ug "Herbarza Polskiego": "Pochodzi³ z
tej dawnej polskiej szlachty, która przechowywa³a tradycje szlachetnoœci
w ¿yciu, w pracy, i postêpkach i mia³a wobec ludu wiejskiego poczucie
braterstwa."
Urodzi³ siê na kresach, gdzie ¿ywio³ polski siêga³ ju¿ granic moskiewskiego
carstwa, gdzie bagnetami obstawione by³y drogi, a oko³o domostw snuli
siê raz po raz tajni donosiciele. Urodzi³ siê na kresach potê¿nego jeszcze,
mimo ucisku, polskiego wp³ywu, gdzie wobec przemocy bezbronny a dumny
I nieugiêty duch polskista³ nieustannie na stra¿y swej polskoœci - wœród
kurnych chat, wœród futorów, jarow ¿yznych i sadów uroczego Poldola."
(Dr. józef Or³owski)
Matka by³a córk¹ znanego patrioty polskiego, profesora Uniwersytetu
Wileñskiego zes³anego na na wygnanie do Kurska. Zmar³a wkrótce po urodzeniu
Ignasia. Wychowaniem malego Ignacego i jego starszej siostry Antoniny
zajmowa³ sie ojciec, skromny, ale niezwykle œwiat³y zarz¹dca maj¹tku mo¿nej
rodziny Iwanowskich. Nie by³o im jednak dane cieszyæ siê radosnym dzieciñstwem.
Za dzia³alnoœæ patriotyczn¹ Jan Paderewski zosta³ uwiêziony: " Dnia pewnego
przybyli do dworu ¿andarmi moskiewscy, przeprowadzili rewizjê i uwiêzili
Jana. Ignaœ mia³ podówczas nieca³e lat cztery. Gdy przera¿ony tem, na
co patrza³, zapyta³ jednego z e stoj¹cych ko³o domu na stra¿y kozaków,
co zrobiono z jego tatusiem, otrzyma³ w odpowiedzi kilka mocnych uderzeñ
nahajk¹."
Uwiêzienie ojca, wywiezienie go wpó³ ubranego w œrodku nocy z domu, wielokrotne
przeszukiwanie mieszkania, a w rzeczywistoœci rabowanie dworu, osadzenie
w nim ¿andarmskiej za³ogi karnej, jej brutalne obchodzenie siê z domownikami,
wyzywanie I bicie sierot - wszystko to pozostawi³o w Ignacym niezatarty
œlad…
Muzyka
Ignacy Jan od wczesnych lat dzieciecych wykazywal zamilowanie do muzyki.
Gry na fortepianie poczatkowo uczyl go domowy nauczyciel. W 1872 roku
dwunastoletni Ignaœ podjal studia muzyczne w Konserwatorium warszawskim.
Do grona jego nauczycieli nalezeli: G. Roguski, J. Janothy, P. Schlözer,
R. Strobel, J. Oliwinski, Wl. Zelenski. W 1878 roku po otrzymaniu dyplomu
mlodemu muzykowi (okazal sie najlepszym ze wszystkich absolwentów) zaproponowano
prace w Konserwatorium w charakterze nauczyciela fortepianu. Okazal sie
nauczycielem doskonalym, ale pracy pedagogicznej nie lubil.
¯ycie…
W 1880 roku dwudziestoletni Paderewski poslubil swoj¹ uczennicê z konserwatorium,
Antonine Korsakówne. W rok pózniej, 18 maja 1881 roku Antonina zmarla
zostawiajac meza z kalekim, kilkumiesiecznym synkiem, Alfredem…
"Nigdy nie bedziesz wirtuozem!"
Wyrok Leszetyckiego, najs³ynniejszego w Europie pedagoga fortepianu
brzmia³ okrutnie. Nie by³a to ca³kowita nowoœæ, bo w pierwszych latach
nauki w Warszawie s³ysza³ to doœæ czêsto, zosta³ nawet usuniêty z konserwatorium
za niezadowalaj¹ce postêpy w nauce i z³e zachowanie.
Paderewski, bedac indywidualnoscia wybitna postanowil studiowac dalej
w jednym z liczacych sie osrodków Europy Zachodniej. Wybór padl na Berlin.
W Berlinie (1881-82) studiowal kompozycje u H. Urbana i kontrapunkt u
F. Kiela.
W 1884 roku udal sie do Wiednia, gdzie pod okiem T. Leszetyckiego doskonalil
swój kunszt pianistyczny ( w jaki sposób przekona³ Leszetyckiego, aby
zgodzi³ siê go uczyæ i jak zosta³ dum¹ i chlub¹ wielkiego mistrza, opisuje
w swych "Pamiêtnikach" )
W miedzyczasie dal sie poznac jako kompozytor dziel fortepianowych. Powstaly
wówczas m.in.: miniatury fortepianowe, Sonata na skrzypce i fortepian
a-mol (1880), Fantazja polska na fortepian i orkiestre op. 19 (1883).
Poczatek wielkiej kariery muzycznej Ignacego Jana Paderewskiego przypadl
na rok 1887. Byl to koncert na cele dobroczynne, w którym obok Paderewskiego
wystapila slynna wloska spiewaczka Paulina Lucca. Paderewski okazal sie
artysta tak znakomitym, ze po koncercie okrzyknieto go genialnym muzykiem.
W 1888 roku odniósl kolejne sukcesy w Paryzu i Londynie. Od tego momentu
sale koncertowe Europy stanely przed nim otworem.
Kariera
Jako wirtuoza porównuje siê Go z Lisztem. Do dziœ nale¿y do niego wiele
rekordów: n.p. pozosta³ artyst¹, który otrzymywa³ najwy¿sze honoraria,
cieszy³ siê autentycznym uwielbieniem t³umów i krytyków. Jedynym artyst¹,
który w tym samym dniu przepe³ni³ dwie najwa¿niejsze sale koncertowe Œwiata
i to w tym samym mieœcie: Nowym Yorku. Gdy dawa³ recital w wype³nionej
po granice bezpieczeñstwa Carneggie Hall, Metropolitan Opera oblegana
by³a przez t³umy pragn¹ce obejrzeæ "Manru" - jedyn¹ operê Paderewskiego!
Tego wyczynu nie uda³o siê powtórzyæ nikomu.
Znany by³ i podziwiany na wszystkich kontynentach, ³¹cznie z Australi¹
i Afryk¹. Kiedy przyj¹³ pierwszy kontrakt na koncerty w Ameryce, wymagany
repertuar by³ tak ogromny, ¿e æwiczy³ pozostawiaj¹c œlady krwi na klawiszach…
Da³ w USA ³acznie ponad 1500 koncertów dla ponad piêciomilionowej publicznoœci.
Po Stanach Zjednoczonych jeŸdzi³ swoj¹ luksusowo urz¹dzon¹ salonk¹, w
której przyjmowa³ najdostojniejszych goœci i wiód³ ¿ycie króla. Na trasie
jego przejazdu towarzyszy³y mu t³umy kochaj¹ce go jak jakiegoœ guru, do
granic ba³wochwalstwa. O jego podró¿ach koncertowych napisano wiele ksi¹¿ek,
zachowa³o siê mnóstwo opisów zafascynowanych jego gr¹ s³uchaczy. Oto niezwykle
sugestywny opis koncertu Paderewskiego pióra Jana Lechonia:
"Publicznoœæ by³a - nawet jak na Pary¿ - niebywa³a, przy czym na konncert
Paderewskiego przyjecha³a specjalnie z Brukseli królowa Belgów (…) Dnia
tego ja i wiêkszoœæ obecnych na koncercie Polaków, us³yszeliœmy po raz
pierwszy graj¹cego Paderewskiego. Ju¿ wejœcie jego na salê by³o objawieniem
jego osoby, olœnieniem, które nam wyjaœni³o jego wielkoœæ, czar, który
wywiera³. Nic w tym wejœciu nie by³o z pojawienia sie wirtuoza, nic w
samym Paderewskim z wielkiego aktora (…). Kiedy wszed³ na scenê z d³ugimi
siwymi w³osami, ubrany w staromodny surdut, ca³a sala wsta³a z miejsc
i bi³a mu brawo przez parê minute. Paderewski, z wzrokiem jakby nie widzacym,
k³ania³ siê w pas nie jak pianista, ale jak jakiœ wielki lirnik, bard
ludowy, genialny Saba³a, zab³¹kany z jakiejœ klechdy, jakiejœ wspania³ej
bajki.
Zachowa³y siê liczne nagrania Paderewskiego, wydawane obecnie na p³ytach
kompaktowych, remasteryzowane - stanowi¹ niezast¹piony, szczêœliwie zachowany
dokument…S¹ dostêpne w ksiêgarniach i sklepach muzycznych.
"W jego grze nie by³o te¿ nic z owego rozwichrzonego romantyzmu, o który
wed³ug tego, co o nim mówili ró¿ni krytycy-puryœci, mo¿na go by³o podejrzewaæ.
By³a to wielka gra tragiczna, pe³na zuchwa³ych wykroczeñ przeciw uœwiêconym
prawom, rujnuj¹ca na pozór kompozycjê Chopina, ale przez to w³aœnie z
genialn¹ intuicj¹ docieraj¹ca do samego dna jego natchnienia i stamt¹d
dobywaj¹ca jakby nowych œwiate³, nowych potê¿nych znaczeñ. (…) Nie by³
to Chopin ³zawy, boleœciwy, œmiesznie, po studencku zakochany - ale nie
by³o te¿ w tej grze nic z owej zimnej matematyki, któr¹ chce sie dziœ
na gwa³t Chopinowi przypisaæ. Paderewski gra³ tak, jak wygl¹da³, jak jakiœ
wielki rapsod, jak wspóltwórca tej muzyki, rozgrywaj¹c siê, zapamiêtuj¹c
coraz bardziej, tak, ¿e w koñcu gra³ ju¿ na prawdê dla siebie, jakby rozmawiaj¹c
z t¹ bosk¹ muzyk¹ i jakby prowadzac dialog z samym Chopinem."
Po koncercie
"Kiedy koncert siê skoñczy³, po niezliczonych bisach wiêkszoœæ s³uchaczy
œpieszyæ poczê³a do ambasady, gdzie gotowa³o siê wielkie przyjêcie i gdzie
trzeba by³o zd¹¿yæ przed przyjazdem królowej. Paderewski jakby o tym zapomnia³.
Nie wstaj¹c od fortepianu, otoczony mo¿e setk¹ œmia³ków, przewa¿nie m³odzie¿,
która wesz³a na scenê i stanê³a ko³o fortepianu, gra³ nie daj¹c siê prosiæ
mo¿e jeszcze z pó³ godziny, a¿ do wyczerpania napiêtych si³, I wtedy dopiero
pojecha³ do ambasady, gdzie królowa, ³ami¹c na jego widok wszelkie protoko³y
zerwa³a siê ze swojego miejsca, by go powitaæ przy wejœciu."
"On ne joue pas du protocole avec M. Paderewski" -"Zabawy w
protoko³y nie dotycz¹ Paderewskiego"- powiedzia³ ambasador Francji w USA,
w³aœnie bardzo skrupulatny we wszelkich protoko³ach Ambasadorzy wielkich
mocarstw dostawali od swych rz¹dów instrukcje, by na oficjalnych obiadach
ustêpowaæ Paderewskiemu miejsca…
Jeden, jedyny z ludzi tego czasu mia³ Paderewski w oczach ca³ego œwiata
uznan¹ przez wszystkich suwerenów równ¹ im rangê, by³ on nie ³askawie
poklepywanym przez nich nadwornym grajkiem, ale przyjêtym do ich towarzystwa
królem ze œwiata czarow, œwiata sztuki i zarazem ze œwiata honoru, wspania³omyœlnoœci,
wielkoœci duszy. Kiedy przyje¿d¿a³ do Brukseli, ksi¹¿ê Brabantu, póŸniejszy
król Leopold, wita³ go na dworcu;
"Wêdrowny Król"
Presti¿ moralny Paderewskiego, jego niekoronowane królestwo, by³ to odblask
niew¹tpliwy jego osobowoœci, ale ani geniusz artysty, ani jego inteligencja,
ani magnetyzm, nie wyczerpywa³y jego osobowoœci sekretu. Tym, co dawa³o
jej ów polot wielkopañski, co stawia³o Paderewskiego ponad wszystkimi
gwiazdami na firmamencie œwiata, by³a to cnotamoze najrzadsza w dziesiejszym
œwiecie, I przez to budz¹ca podziw zarowno tych, co nie umieli siê na
ni¹ zdobyæ, jak te¿ tych, co cierpi¹ przez to, ¿e jest ona tak rzadka.
Paderewski gardzi³ pieni¹dzem I rzuca³ go na tacê wszystkich dobroczynnoœci,
wspiera³ ka¿dego, kto ze sw¹ bied¹ do niego dotar³; bêd¹c synem ubogiego
kraju zachowywa³ siê jak wielki bogacz, jak Vanderbildt czy Rotschild.
Przez to tak¿e uchodzi³ za wêdrownego króla I kaza³ myœleæ o Polsce nie
jako o wyci¹gaj¹cej rêce nieszczêœnicy, ale jako o wspania³ej królowej.
Iloœæ artystów I zas³uguj¹cych I nie zas³uguj¹cych na pomoc, których
wspar³ w ci¹gu swego zycia, wyra¿a siê w tysi¹cach nazwisk I wydanej na
tê pomoc wielkiej fortunie. Chc¹c okazaæ wdziêcznoœæ sojusznikom Polski
- gra³ pomwojnie w Londynie, Pary¿u Brukseli tylko na cele dobroczynne;
(…) Hojnoœæ Paderewskiego p³ynê³a na pewno z jego serca, ale by³ on te¿
hojny przez sumienie, przez wyobraŸniê, która mu rysowa³a jœniej ni¿ innym
los potrzebuj¹cych, skrzywdzonych I kontrast jego zasobów I ich biedy.
(…) Jedn¹ z nauk, któr¹ ka¿dy z nas, nie obdarzony talentami Paderewskiego,
mo¿e wynieœæ z jego ¿yciorysu, jest przeœwiadczenie, ¿e nikomu nie wolno
przejœæ obojêtnie obok biedniejszego od nas, ¿e nikt nie mo¿e byæ cz³owiekiem
honoru, kto zamyka oczy na nêdzê innych. Ale Polak, który wobec bezmiaru
piolskiej nêdzy nie czu³by obowi¹zku dzielenia siê z innymi, zdradzi³by
polskie obyczaje, polsk¹ tradycjê, polsk¹ moralnoœæ, której Paderewski
na zawsze bêdzie wspania³ym wzorem." Jan Lechoñ, 1952
Zadanie domowe
W II czêœci tego artyku³u dowiesz siê, Drogi Czytelniku, jak œwiat uhonorowa³
I.J. Paderewskiego, co mu zawdziêcza, jak uczci pamiêæ Wielkiego Polaka.
Jest to wiedza tak wa¿na i tak obszerna, ¿e wymaga osobnego potraktowania.
Bêdziesz zdumiony i…za¿enowany, bo niewielki jest dot¹d w tym udzia³ Polski
I Polaków, najwiêkszych Jego d³u¿ników. Mo¿na jednak wszystko nadrobiæ!
Ignacego Jana Paderewskiego trzeba poznaæ, nauczyæ siê Go, jak najdro¿szego
ojca, poprzez jego czyny i s³owa, poprzez jego niczym niezra¿on¹ mi³oœæ
do Polski i do Polaków, poprzez jego mi³oœæ do ludzi, poprzez jego niczym
niezm¹cone idea³y, poprzez jego codzienn¹ s³u¿bê i g³êbok¹ wiarê w cz³owieka
i w sprawiedliwoœæ dziejów, poprzez jego nadzieje i marzenia, i poprzez
jego szlachetnoœæ, i serdecznoœæ, i prawoœæ…Ka¿dy szczegó³, który odkryjecie,
bêdzie dla Was Ÿród³em radoœci i podziwu. Odzyskacie wiarê w siebie i
w nas - Polaków, opowiecie o nim Waszym dzieciom, niech bêd¹ dumne, ¿e
przynale¿¹ do tego samego narodu. Poczujecie siê nareszcie dobrze tu,
gdzie jesteœcie, bo poczujecie siê wolni i godni respektu. Barbara Bilszta
(Modern Immortal-tym mianem okreœli³ Paderewskiego Franklin Delano
Roosvelt, Prezydent Stanów Zjednoczonych, 1931)
Obieca³am Ci, drogi Czytelniku, informacje o tym, jak Œwiat czci Wielkiego
Polaka. Dzisiejszy artyku³ jest wiêc si³¹ rzeczy wyliczeniem honorów,
zaszczytów, miejsc pamiêci i rozmaitych form kultywowania tej pamiêci…Jeœli
uœwiadomisz sobie, ¿e za ka¿d¹ tablic¹ pami¹tkow¹, ka¿dym pomnikiem, festiwalem
czy konkursem stoi ogromny wysi³ek wielkich grup ludzi, czêsto nie maj¹cych
wiele wspólnego z Polsk¹, ich uwielbienie i wdziêcznoœæ, ich gor¹ce serca
i szczera chêæ zachowania ¿ywej legendy Paderewskiego, wówczas zrozumiesz,
¿e Prezydent Roosvelt nie myli³ siê.
Aby jednak pomóc zrozumieæ powody tej niezwyk³ej slawy, przytaczam
wyrywkowo przyk³ady bezprecedensowej dzia³alnoœci charytatywnej, dowody
jego mi³oœci do ludzi, szlachetnoœci i hojnoœci,utrwalone w historii wielu
narodów konkretnymi datami i liczbami.
Obywatel Œwiata
Podró¿e artystyczne Mistrza wiod³y przez wszystkie kontynenty, a si³a
Jego osobowoœci sprawi³a, ¿e pamiêtaj¹ go ludzie przez d³ugie lata. Niema³e
znaczenie ma te¿ fakt, i¿ nie by³y mu obojêtne sprawy ludzkie, nigdy wiêc
nie pozostawia³ bez pozytywnej odpowiedzi próœb o jak¹kolwiek pomoc. Znany
ze swej hojnoœci prowokowa³ niejako potrzebuj¹cych i nigdy ich nie zawiód³.
Dlatego "paderewianów" jest rozsianych po œwiecie znacznie wiêcej ni¿
pami¹tek po jakimkolwiek artyœcie czy kompozytorze
Oto przyk³ady
1890
Pary¿:
koncert na rzecz instytucji dobroczynnych na Montmarte
koncert na rzecz przytu³ku im. Œw. Kazimierza
koncert na rzecz pomocy ofiar g³odu w Galicji
1892
Nowy York:
koncert na fundusz budowy £uku Waszyngtona
Chicago:
du¿a suma pieniêdzy (nieujawniona) przekazana na rzecz budowy pomnika
Koœciuszki.
1894
Warszawa:
du¿a suma pieniêdzy przekazana na budowê pomnika Chopina w ¯elazowej Woli
1895
Drezno, na rzecz wdów i sierot po artystach
Weimar, na rzecz budowy pomnika F. Lista
Warszawa, pomoc finansowa dla stworzenia Panoramy "Golgota" pêdzla
Jana Styki
1896
Stanford, USA, koncert na rzecz studentów Universytetu
USA, $100,000 na ustawienie Fundacji Paderewskiego, nagród dla
m³odych muzyków amerykañskich
1897
Warszawa, ustanowienie i finansowanie nagród dla polskich muzyków
i pisarzy
Rzym, dochód z koncertu i fortepian Erarda ofiarowany Akademi
di Santa Cecilia
Pary¿, koncert na rzecz budowy pomnika kompozytora H. Litolffa
Zakopane, udzia³ w finansowaniu budowy senatorium przeciwgruŸliczego i
Centrum Zdrowia
1889
Warszawa, trzy koncerty (13,000 rubli) na liczne cele dobroczynne
Wspó³finansowanie budowy Filharmonii Warszawskiej
Petersburg, ca³kowity dochód z koncertu na rzecz Towarzystwa Muzycznego
Moskwa, dochód z koncertu na pomoc studentom koncerwatorium oraz
koncerty na liczne cele charytatywne
Londyn, koncert na pomoc dla wdów i sierot po ¿o³nierzach poleg³ych
w Transwaalu
1901
Bonn, 5,000 marek na stypendia imienia Beethowena
Poznañ, du¿a suma pieniêdzy dla dzieci polskich we Wrzeœni przeœladowanych
w zaborze pruskim Poznañ, 50,000 marek na Akcje Banku Ziemskiego
- dla wyra¿enia poparcia dla Polaków mieszkaj¹cych w zaborze pruskim i
jako protest przeciwko praktykom rugowania Polaków z tamtego terytorium
Kolonia, koncert na rzecz budowy pomnika Beethowena
1902
Lwów, seria koncertów na rzecz budowy koœciola œw. Elzbiety, pomnika
Mickiewicza i na liczne cele charytatywne
1903
Losanna, jeden z wielu koncertów na rzecz budowy sali koncertowej
i inne potrzeby mieszkanców miasta s¹siaduj¹cego z posiad³oœci¹ Paderewskiego
1905
Nowy Jork, koncert - benefis Heleny Modrzejewskiej zorganizowany
w Metropolitan Opera House z inicjatywy Paderewskiego
1909
Pary¿, koncert na rzecz funduszu Kasy Profesorów Konserwatorium
1910
Kraków, trzy dniowe patriotyczne obchody rocznicy bitwy pod Grunwaldem,
ods³oniêcie ufundowanego przez Paderewskiego Pomnika Grunwaldzkiego
1915-17
USA, ponad 300 koncertów i recitali poprzedzonych przemówieniami
na terenie ca³ych Stanów Zjednoczonych. Dochód przeznaczony na Fundusz
Pomocy Ofiarom Wojny w Polsce;
Polska, pomoc finansowa dla dzia³añ charytatywnych ¿ony, Heleny,
wspó³twórczyni i przewodnicz¹cej Polskiego Bia³ego Krzy¿a
1919-20
Polska, w okresie sprawowania funkcji Pañstwowych, wspieranie
akcji politycznych, wojskowych, dobroczynnych i spo³ecznych zakoñczone
powa¿nymi ubytkami w osobistych funduszach i koniecznoœci¹ zaci¹gniêcia
znacznych kredytów prywatnych.
1924
Chicago, koncerty na pomoc dla sierociñców w Stanie Illinois
Nowy Jork, koncerty na pomoc dla tamtejszego Centrum Macierzyñstwa
Bruksela, na pomoc dla ofiar wojny
1925
Wenecja, koncerty na pomoc dla ofiar wojny Genewa i Vevey, na
fundusz Czerwonego Krzy¿a Londyn, na rzecz legionu Brytyjskiego
Nowy Jork, Washington, Boston, koncerty na rzecz Legionu Amrykañskiego
z przeznaczeniem dla inwalidów wojennych
1928
Pary¿, koncerty na rzecz budowy Sanatoriów przeciwgru¿liczych
w Alpach
1929
Francja, ponad 20 koncertów na fundusz imienia Marsza³ka Focha
dla wdów i sierot, ofiar wojny
1930
Szwajcarja, zapis testamentalny znacznych funduszy oraz tantiem
na rzecz Universytetu Jagielloñskiego
1931
Pary¿, koncerty na rzecz budowy pomnika Debussy'iego Pomoc francuskim
organizacjom studenckim
Poznañ, ufundowanie i ods³oniêcie pomnika prazydenta W. Wilsona
ufundowanego przez Paderewskiego
1932
USA, dochód z tournee na rzecz pomocy bezrobotnym muzykom.
Pary¿, pomoc dla fundacji Focha
1933
Londyn, na rzecz funduszu ubezbieczieñ dla mozyków
Wersal, na rzecz funduszu sw. Kazimierza
Pary¿, na rzecz intelektualistów ¿ydowskich
1937
Losanna, pomoc dla bezrobotnych kantonu Vaud
Solothurn, na fundusz Muzeum Tadeusza Koœciuszki
Bruksela, na fundusz konkursu skrzypcowego im. E. Ysaya
1939
zaanga¿owanie wiêkszej czêœci maj¹tku na pomoc dla wojska polskiego oraz
ofiarom niemieckiej agresji w Polsce
NAJWAZNIEJSZE ODZNACZENIA PADEREWSKIEGO
Wielka Wstêga Orderu Or³a Bia³ego
Wielka Wstêga Orderu Polonia Restituta
Wielki Krzy¿ Orderu Imperium Brytyjskiego,
tytul Sir Komandoria z Krzy¿ami i Srebrny Krzyrz Legii Honorowej
Wielka Wstêga Orderu Leopolda (Belgia)
Wielka Wstêga Orderu Saints Maurice e Lazarus (W³ochy)
Order Korony Rumuñskiej "Prin Noi In Sine"
Krzy¿ Orderu Saskiego "Albertus Animosus"
Krzy¿ i Wstêga Orderu "Virtuti et Merito" (Hiszpania)
Krzy¿ orderu Korony Lombardii Virtuti Militari (poœmiertnie)
TYTU£Y HONORIS CAUSA UNIWERSYTETÓW
Lwowskiego (1912)
Yale, Nowy Jork (1917)
Jagielloñskiego (1919)
Oxfordu (1920)
Columbii, Nowy Jork (1922)
Po³udniowej Kalifornii, Los Angeles (1923)
Poznañskiego (1924)
Glasgow (1925)
Cambridge (1926)
Lozañskiego (1932)
Nowojorskiego (1933)
Ponadto: cz³onek Amerykañskiej Akademii Literatury i Sztuki (1931), liczne
obywatelstwa honorowe miast, medale, magrody, cz³onkowstwa honorowe towarzystw
i instytucji.
Obchody 100 Rocznicy Urodzin Ignacego Jana Paderewskiego…
…trwa³y w USA pó³tora roku. ¯aden prezydent, ani bohater narodowy nie
by³ w tym kraju tak uczczony jak On!
" Komitet obchodów sk³ada³ siê ze 138 osobistoœci. Tworzyli go m. in.:
Mrs. Woodrow Wilson, by³y prezydent Herbert Hoover, Vice Prezydent Richard
Nixon, Leopold Stokowski, Biskup John Król, Leonard Bernstein, Eugene
Ormandy, Mrs. Eleonor Roosevelt, 20 senatorów, w tym John Kennedy i Edmund
S. Muskie, 11 kongresmanów, 22 gubernatorów. "
Przes³anie skierowane do narodu z przypomnieniem zas³ug Paderewskiego
dla wielu narodów Europy i dla spo³ecznoœci amerykañskiej, wyg³osi³ 6
listopada sam Prezydent Eisenhower. "
Wydano 120,000,000 4-centowych i 40, 000,000 8-centowych znaczków "
W 24 stanach Ameryki og³oszono œwiêto federalne "
Obchody trwa³y od 6 listopada 1959r. do stycznia 1961. Odby³y siê uroczyste
Msze celebrowane przez najwy¿szych dostojników Koœcio³a, zorganizowano
setki koncertów, sesji naukowych, sympozjów… "
We wszystkich miastach celebrowano msze w intencji Paderewskiego, wiele
z nich odprawili wysocy dostojnicy Koœcio³a.
Paderewski mawia³, a i potwierdzali to jego bliscy i wspó³pracownicy,
¿e sukcesy Jego ¿ycia i kariery by³y wynikiem ciê¿kiej codziennej pracy.
Ogromny rozdzia³ tego ¿ycia stanowi dzia³alnoœæ patriotyczna, na któr¹
nale¿a³oby poœwiêciæ osobny artyku³. Specjalnej uwagi wymaga te¿ dorobek
kompozytorski Paderewskiego, który zawiera wiele dzie³ wartoœciowych artystycznie
i autentycznie piêknych. Ich promocja powinna byæ celem polskich w³adz
kulturalnych i wszystkich Polaków poza granicami kraju.
Miejsca Pamiêci i Muzea Paderewskiego…
…rozsiane s¹ dos³ownie po ca³ym Œwiecie. Najwa¿niejsze i najciekawsze
z nich przedstawiê Pañstwu w nastêpnym numerze "Monitora", bo warto o
nich wiedzieæ, odwiedziæ je i poznaæ. Bêdzie zapewne jeszcze sporo okazji
ku temu, wszak obchody Roku Ignacego Jana Paderewskiego zosta³y zainaugurowane
w Ameryce niespe³na kilka tygodni temu, Wielk¹ Gal¹ Ignacego Jane Paderewskiego,
17 czerwca w Orchestra Hall w Chicago, zorganizowan¹ przez Polsko-Amerykañsk¹
Orkiestrê Symfoniczn¹ przy wspó³pracy z Ministerstwem Kultury i sztuki
RP.
UCHWALA
Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej
z dnia 7 grudnia 2000 r.
w sprawie ustanowienia roku 2001 rokiem Ignacego Jana Paderewskiego
W 140. rocznice urodzin i w przededniu 60. rocznicy smierci Ignacego
Jana Paderewskiego, Sejm Rzeczypospolitej Polskiej pragnie uczcic wielkiego
Polaka, meza stanu, wybitnego pianiste i kompozytora, który zyciem i twórczoscia
zapisal sie trwale w historii naszej Ojczyzny.
Oddajac hold i szacunek wybitnemu Polakowi, a takze wychodzac naprzeciw
licznym inicjatywom spolecznym i samorzadowym honorujacym Jego osobe,
Sejm Rzeczypospolitej Polskiej oglasza rok 2001 rokiem Ignacego Jana Paderewskiego.
MARSZALEK SEJMU /-/ Maciej Plazynski
P.S. Gala Ignacego Jana Paderewskiego , która odby³a siê 17 czerwca b.r.
W Orchestra Hall w Chicago by³a wielkim wydarzeniem artystycznym i patriotycznym.
Dziêkujê wszystkim, któray przyczynili siê do tego sukcesu: artystom,
sponsorom, widzom. Mam tak¿e zaszczyt I przyjemnoœæ powtórzyæ informacjê
og³oszon¹ podczas koncertu: od 17 czerwca 2001 r. Polsko Amerykañska Orkiestra
Symfoniczna przyjê³a imiê Ignacego Jana Paderewskiego i odt¹d nazywa siê:
Paderewski Symphony Orchestra.